Brak zapłaty w terminie – czy to sposób na darmowy kredyt? Część 1

Aneta Bernat14 października 20144 komentarze

Niektórzy Zamawiający nauczyli się przyjmować dostawę towaru lub wykonanie usługi i płacić po terminie wymagalności faktury, traktując to, świadomie lub nie świadomie, jako najtańszy z możliwych do zaciągnięcia kredytów. Często bowiem Wykonawcy nie obciążają Zamawiających nawet karą w formie odsetek ustawowych naliczanych od dnia wymagalności faktury – w imię dalszej dobrej współpracy. A Zamawiający często wykorzystują swoją silniejszą w tym względzie pozycję.

Ile razy w Twojej praktyce zawodowej zdarzyło się, że Zamawiający regulował należności pół roku lub później, licząc od dnia wymagalności faktury?  A Ty, jak wówczas kredytowałeś swoją działalność? Brałeś może kredyt lub postawiony w trudnej sytuacji nie regulowałeś z kolei swoich zobowiązań w terminie.

Sytuacja ta została również zauważona przez ustawodawcę co zostało wyrażone we wprowadzonej 28 kwietnia 2013 r. ustawie z dnia 8 marca 2013 r. o terminach zapłaty w transakcjach handlowych. Ustawa ta umożliwia wierzycielowi (tu naszemu Wykonawcy) dodanie do każdej wymagalnej wierzytelności (faktury) wynikającej z dostawy towaru lub usług dochodzonej od dłużnika (tu Zamawiającego) dodatkowej kwoty stanowiącej równowartość 40 Euro. Warunkiem jest by obie strony były przedsiębiorcami.

Powyżej przedstawione rozwiązanie może być stosowane jedynie przy transakcjach między przedsiębiorcami. Ma ono zmobilizować dłużników do terminowej zapłaty zobowiązań, tak by brak płatności w terminie nie był sposobem na znalezienie taniego kredytu kosztem wierzyciela – Twoim kosztem.

Jeżeli szukasz pomocy prawnej, serdecznie zapraszam Cię do kontaktu. Odezwij się do mnie!

tel. +48 694 468 715mejl: kancelaria@anetabernat.pl

{ 4 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Anna 14 października, 2014 o 09:46

Dzień dobry Pani Mecenas!

Dziękuję Pani za ten artykuł, który mi wiele wyjaśnił. Ale proszę jeszcze o rozwinięcie, może w inny poście bloga, tematu tych 40 EUR: co to za dodatkowa kwota? Czy mogę ją tak po prostu dodać… do umowy, czy do FV?

Pozdrawiam Panią!
Anna

Odpowiedz

Aneta Bernat 15 października, 2014 o 09:04

Dzień dobry
Dziękuję za komentarz. Cieszę się, że ten temat Panią zainteresował. Zgodnie z Pani sugestią poświęcę temu zagadnieniu kolejny wpis. Odpowiadając zaś na Pani pytanie zawarte w komentarzu: od dnia nabycia uprawnienia do odsetek, bez wezwania, przysługuje wierzycielowi od dłużnika z tytułu rekompensaty za koszty odzyskiwania należności równowartość kwoty 40 euro przeliczonych na złote według średniego kursu euro ogłoszonego przez Narodowy Bank Polski ostatniego dnia roboczego miesiąca poprzedzającego miesiąc, w którym świadczenie pieniężne stało się wymagalne.

Pozdrawiam – Aneta Bernat

Odpowiedz

Monika 7 stycznia, 2015 o 12:22

Bardzo ciekawy artykuł, na pewno wykorzystam tę wiedzę składając kolejne pozwy o zapłatę!

Odpowiedz

Aneta Bernat 7 stycznia, 2015 o 12:29

Cieszę się, że to zagadnienie spotkało się z zainteresowaniem

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Kancelaria Radcy Prawnego Aneta Bernat Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Kancelaria Radcy Prawnego Aneta Bernat z siedzibą w Lublinie.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem kancelaria@anetabernat.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: